martes, 3 de enero de 2017

Zastanawiając drugi dzień Nowego Roku.

Zastanawiając drugi dzień Nowego Roku.

Zastanawiając drugi dzień Nowego Roku.

    Rok po roku, na początku zawsze chciałem napisać plan "domyślać" wydarzenia, które wydawały mi się może zdarzyć każdej z tych lat, ale były dzieje się jeden po drugim, a ich założenia zostały pozostawione w szufladzie zapomnienia.
    Teraz myślę, że brakowało mi czasu, jakby to było przybycie "mojej ostatniej zimy", ale ile ostatnie zimy poszły ...?
    Życie będzie pozostawić wrażenie, że niektóre są myte i inni nigdy nie zniknie. Prawdopodobnie mają
cztery ślady, że mogę skasować urodzone tam i myślałem, że to "będzie moja ostatnia zima".
    Najpierw byłem dzieckiem, musiałby od 7 do 9 lat i teraz, gdzie modernizm zbudowany (
zapełnienia wstępnego) i dziecko Parke, zanim to był początek miasta plaży, znany jako "The Beach" Rodeira dla turystów, a my nazywamy "das Obszary Gordas Beach". Przeciwnie, droga krajowa przez wieś i po drugiej stronie głównej promenady, domów i sklepów.
    Przyszedłem, jak powinno się (mówię) w tym wieku od plaży w kierunku moim skromnym domu nie zauważając przekroczył lub próbowała przejść przez ulicę. Po dotarciu do centrum nim straszliwe krzyki monumentalnym frenazo starego samochodu, który był kilka centymetrów od mojego małego ciała, miał mnie sparaliżowany krwi chodzenie w moich żyłach i jest w takim stanie, ryk niektórzy mówcy tego samochodu (tak jakby powiedzieć "jak można przejechać bez zwracania uwagi ...? wstrząsnął mną tak, że myślę, że ciało powinno być to, co wielu nazywa" duszą ... !!!. w tym czasie wiał Wiatr południowo wschodni (który sprowadza deszcz) i od tego momentu, a 58 lat, za każdym razem na jesieni lub w zimie wieje wiatr południowo-zachodni, moje ciało czuć się ponownie wstrząsnąć i tak przykro "jak wiatr śmierci ..." "".
    SECOND.- poszedł (mówili Ciotki i sąsiedzi) "dobrym synem", być może wynika z bycia jedynakiem,
ale jeśli dodamy, że urodził się w wiosce rybackiej, a mój ojciec poszedł długie dni na morzu (był kucharzem), spędziłem moje dzieciństwo codziennie z matką uwielbiał i uwielbiam po zmarła ponad 23 lat temu, nadzieję, że dwa (zwłaszcza ja) powrót mojego ojca, bo to oznaczało, że "był jak inni, którzy mieli ojca na co dzień."
    W tym czasie pracował w fabryce konserw zwanego Masso i po co drugi kurs spawania, 16 lat, zaproponował nam, kto chciał biec do badań wstępnych w Pracy Uniwersytetu La Coruna, ale oczywiście te wszystkie wieki i byliśmy mieć dziewczynę i dostawa oznaczało spanie w tym samym ośrodku. Jedynka (który już miał dziewczynę ... dziś jest moją żoną ... ale w moim wieku nie mogę sobie przypomnieć, kiedy nie było, bo ja czasami myślę
Urodziłem żonaty ...) sprawiają, egzaminy i uzyskać stypendium 50.000 peset w roku 1,967 oznaczało dużo pieniędzy i które objęte, studia, książki, opłat, śniadanie, obiad i kolacja, spanie, odzież i obuwie, opiekę medyczną przez 24 godziny na dobę. itd. itd.
    Po opuszczeniu sama mamę, myślę, że to było w połowie drogi, mój ojciec powiedział mi (o ile pamiętam), że moja ukochana matka, cierpiał na raka piersi. Nie byłem świadomy tego, co to było, ale słyszałem, że inne kobiety odmówił amputacji całej piersi i wkrótce ... umierali. Moja matka, o wartości zawsze, wydawał rozkazy, które tną ile uważa się za cięcie i być może dzięki tej decyzji, ale żył
26 lat więcej.
   THIRD.- nie zostawić w spokoju do mojej ukochanej matki jedna sekunda, kiedy był w domu, bo chciała kontynuować naukę, ale 150 km. Od mojego domu. Pamiętam mój drogi ojcze, czując zasmucony pobliskim wdowieństwa czekał na niego, ale los przygotował mu jego dni w roku 1975, mój ojciec, a to również dotknął mnie cierpieć z zdrowe i żywe
25 lat.
    FOURTH.- przez przypadek w dniu moich narodzin, jestem piękny znak zodiaku
Rak ... Razem ... to po loa 3 pierwsze utwory ... i nie wiem, co najbardziej ich wpływem, moje własne dzieci Pamiętam, że ojciec i powiedział, że nie osiągnie wiek 35, to były 40, spadł 45, 50 pojawił się z zaskoczenia, znalazłem jeden dzień z 55, poprosiłem drugi dzień było 60, a teraz 67 ... droga do ... "co do cholery YO! !!
    Być może, dla mnie w tym roku, który zakończył była najtrudniejsza i najbardziej tragiczne. Cierpiałem we wczesnych godzinach maja 20 sekcyjnym aorty wstępującej w rozwarstwienia aorty na moście i złamanym NIEDOKRWIENNEJ żyły. Wszystkich, 3 operacje między 8 i 9 godzin
każda, podczas pierwszych 8 dni hospitalizacji. Kiedy obudziłem się i zacząłem zdawać sobie sprawę, gdzie był, sądząc, że dzień wcześniej był w moim domu, powiedziano mi, że był tam ... 45 dni ...
a ja nic nie słyszałem. Tylko duża obniżka mostkiem, że zakładany byłoby hemorroidas interwencji i otworzył mi tam ... a wszystko to we wspaniałej Szpital Alvaro Qunqueiro Vigo.
    "I tu jesteśmy ... !!! Może Bóg stał w drodze tam i wydawało się przedwczesne wejście do mojego domu ... tam.
    I tak w tym roku, podobnie jak poprzednich latach, mam ochoty pisać, co się stanie sobie wyobrazić ten Nowy Rok, ale "coś" niewytłumaczalne uniemożliwia mi: "Nie rozumiem, że życie świat, nie rozumieją Polityczno-społeczna niosąca realizowane Niektórzy ludzie, którzy nazywają siebie demokratyczne, a które nie mają nic wspólnego z demokracją zaczęliśmy tworzyć, począwszy od roku 1,975. nie rozumiem muzyka brzmi, albo kto śpiewa, a kto tańczy, że "coś powiedzieć". geje i lesbijki, a nie geje i lesbijki zawsze istniały, ponieważ wierzymy w tej planecie, to znaczy, od wieków istnieją w tej samej postaci stworzenia w wyścigu i zwierząt rasy ludzkiej (nie wiem która jest jednym i drugim) rodzina składa się z mężczyzny, kobiety i zazwyczaj ich dzieci. teraz podjęli "demokratycznie" pojęcie małżeństwa (¡¡nazwać coś innego !!!) do unii dwóch mężczyzn i dwie kobiety i większej demokracji, równych praw do adopcji dzieci, które będą kosztować wiele lat, aby zrozumieć, ponieważ mają
dwóch ojców lub dwie matki. Ale to "cute demokratyczne społeczeństwo" pozwala pojedynczemu człowiekowi adoptować dzieci, gdyż może to uczynić kobietę więc dzieci znajdzie mają (a) mama i tata, dwóch ojców, dwie mamusie i innym samotnym ojcem lub samotna matka bez żadnych wdowców ... zrozumie ...? Ja ... nie ... I oczywiście, zastanawiam się, jaka będzie nowa demokratyczna uznanie, jak na przykład mój kuzyn Maruchi może poślubić (i ożenił cywilnej) z ukochaną Owczarek niemiecki i mój kuzyn Jorge to będzie zrobić ze swoim ukochanym psem rasy doberman YUYU i wszystkie z tych samych praw do czynności prawnych od początku życia uznanego co to jest rodzina. Są to zwierzęta bez demokracji i być może genetyki DEMOKRACJI ... nie nie cambiado.¡¡¡ zrozumieć ten nowy świat, a najgorsze jest to, że nie chcą zrozumieć ... !!! dlatego, że mówię, że jest tylko jedno wyjaśnienie przenieść Hiszpanów cztery lata na Calve Rajoy, dla ich ograniczeń, ich niespełnionych obietnic, bezrobociem, poprzez eksmisji, dzięki łasce kumpli, którzy zostali oszukani kasetony ludzie i czas, że ludzie, z ich suwerenne demokratyczne odpowiednich pracowników głosowaniu
po raz kolejny dać panu Rajoy rząd z naszych ludzi. Nie rozumiem ani nie chcą zrozumieć, ale może dół Boga i śpiewam bolero a jeśli nie ... zawsze mamy do Paryża ...

Reflexionando el segundo día del Nuevo Año.


Reflexionando el segundo día del Nuevo Año.

    Año tras año, en sus comienzos siempre deseé escribir en plan de "adivino" los sucesos que me parecían  podrían suceder cada uno de esos años, pero fueron pasando unos tras otros y sus suposiciones se fueron quedando en el cajón de los olvidos.
    Ahora, creo que se me ha pasado el tiempo, como si con ello sintiera la llegada " de mi último Invierno", pero ¿ cuantos últimos Inviernos ya he pasado ... ?
    La Vida va dejando huellas que unas se lavan y otras jamás desaparecen. Posiblemente yo tenga
cuatro huellas que no he podido borrar y de ahí nazcan el pensamiento de que este " sería mi último Invierno".
    PRIMERA.- Era yo un niño, tendría entre 7 ó 9 años y ahora, donde el modernismo construyo (
previo relleno) y parke infantil, antes era el principio de la playa del Pueblo, conocida como "la Playa de Rodeira" para los turistas y que nosotros llamamos " a Playa das Areas Gordas". Frente a ella, una carretera Nacional que pasa por el Pueblo y al otro lado el paseo principal, las casas y los comercios.
    Yo venía, como se debe venir (digo yo) a esa edad de la Playa en dirección a mi humilde casa y sin fijarme crucé o intenté cruzar la carretera. Al llegar al centro de la misma, los terribles chillidos de un monumental frenazo de un viejo coche, el cual quedó a escasos centímetros de mi pequeño cuerpo, me debió paralizar la sangre que caminaba por mis venas y estando en ese estado, el rugir de unas bocinas de aquel automóvil (como diciéndome " ¿ como cruzas sin fijarte...? me estremeció de tal forma el cuerpo que creo debió ser eso que muchos llaman ¡¡¡ EL ALMA ...!!!. En ese momento soplaba el Viento del Sudoeste ( el que trae la lluvia) y desde aquel instante, hace ya 58 años, cada vez que en el Otoño ó bien en el Invierno sopla el Viento del Sudoeste, mi cuerpo al sentirlo se vuelve ha estremecer y por eso lo siento " como el Viento de la Muerte...""".
    SEGUNDA.- Fuí ( según decían mis tías y vecinas) " un buen hijo", tal vez fruto de ser hijo único,
pero si a esto le sumamos que nací en un Pueblo pesquero y mi padre salía largos días al mar ( era cocinero), pasé mi infancia día tras día con mi Madre a la que adoraba y adoro despues de muerta hace ya más de 23 años, esperando los dos ( sobretodo yo) el regreso de mi padre porque eso significaba que yo "era como los demás que tenían padre a diario".
    En ese tiempo trabajaba en una Fábrica de Conservas llamada Massó y despues de realizar el segundo Curso de Soldadura,  con 16 años, nos propusieron quien quería presentarse a las pruebas de ingreso en la Universidad Laboral de La Coruña, pero claro, todos en esas edades teníamos y estábamos para tener novia y la oferta suponía dormir en el mismo Centro. Solo yo ( que ya tenía novia ... hoy es mi mujer... aunque a mi edad ya no recuerdo cuando no lo fué, porque aveces creo
que nací casado... ) hacer las pruebas de ingreso y conseguir una beca de 50.000 pesetas que en el año 1.967, significaba mucho dinero y con la cual cubría, estudios, libros, matrículas, desayuno, comida y cena, dormida, ropa y calzado, atención médica las 24 horas del día. etc. etc.
    Después de dejar sola a mi madre, creo que fué a mediados del Curso, mi padre, me dijo ( no recuerdo como) que mi amada Madre, padecía de una Cáncer de mama. Yo no tenía mucha conciencia de lo que era eso, pero escuchaba que otras mujeres se negaron a que se le amputara el pecho entero y en poco tiempo ... se fueron muriendo. Mi Madre, con el valor que siempre tuvo, dió orden que cortaran hasta donde creyeran que debían cortar y tal vez, gracias a esa decisión, aún vivió
26 años más.
   TERCERA.- No dejaba sola a mi amada Madre ni un solo segundo cuando estaba en casa porque ella quería que siguiera estudiando, pero a 150 Kms. de mi casa. Recuerdo a mi querido padre, sintiéndose entristecido por la cercana viudez que le esperaba, pero el destino le tenía preparado su día en el año 1.975, estando sana y viva mi padre, circunstancia que también me ha tocado sufrir con
25 años de edad.
    CUARTA.- Por simple coincidencia en la fecha de mi nacimiento, soy del signo zodiaco del bello
CÁNCER ... total... que despues de loas 3 primeras huellas ... y no sé cual de ellas influyó más, mis propios hijos recuerdan que yo, su padre,ya decía que no llegaría a cumplir los 35 años, despues fueron los 40, cayeron los 45, por sorpresa aparecieron los 50, me encontré un día con los 55, me pregunté otro día que hacía a los 60 y ahora con 67...  camino hacía ... ¡¡¡ QUE DEMONIOS SÉ YO!!!
    Tal vez, para mí, este Año que acabó fué el más duro y el más trágico. Sufrí en la madrugada del día 20 de Mayo una DISECCIÓN en la AORTA ASCENDENTE, una DISECCIÓN en el PUENTE AÓRTICO y la ROTURA de una VENA CORONARIA. Total, 3 operaciones de entre 8 y 9 horas
cada una durante los primeros 8 días ingresados. Cuando desperté y comencé a tomar conciencia en donde estaba, creyendo que el día anterior estaba en mi casa, me dijeron que llevaba allí... 45 días...
y yo sin enterarme de nada. Solo un gran corte en el esternón que supuse sería de una intervención de hemorroidas y que me abrieron ... por allí y todo esto, en el maravilloso Hospital Alvaro Qunqueiro de VIGO.
    ¡¡¡ Y aquí estamos ... !!! Tal vez a DIOS le estorbaba allí o le parecía prematura mi entrada en Su casa ... allá arriba.
    Y por eso este año, como los pasados años, tengo deseos de escribir lo que me imagino que pasará este Nuevo Año pero "algo" inexplicable me lo impide: " No entiendo en que mundo vivo, no entiendo la Política-Social que llevan implantando unas personas que se hacen llamar democráticos y que nada tienen que ver con la DEMOCRACIA que empezamos a crear, a partir del año 1.975. No entiendo la música que suena, ni quien la canta ni quien la baila, esto "por decir algo". Gays y Lesbianas, y NO Gays Y Lesbianas, han existido siempre desde que nos creamos en este Planeta, osea, desde que el Mundo es Mundo han existido de la misma forma de creación en la raza humana y en la raza animal ( ya no sé cual es una y la otra) la familia, compuesta por el hombre, la ,mujer y normalmente sus hijos. Ahora han trasladado " democraticamente" el concepto de matrimonio (¡¡¡que lo llamen otra cosa!!!) a la unión de dos hombres o dos mujeres y para mayor democracia, con los mismos derechos de adoptar hijos, los cuales, les costará muchos años entender porque ellos tienen
dos padres o dos madres. Pero esta " linda Sociedad DEMOCRÁTICA" permite que un solo hombre adopte hijos igual que lo puede hacer una mujer y así los niños se encontrarán que tienen (unos) papá y mamá, otros dos papás, otros dos mamás y otros un solo papá o una sola mamá sin estar ninguno viudos ... ¿ LO ENTENDERÁN ...? YO ... NO... Y claro, me pregunto cual será el nuevo reconocimiento DEMOCRÁTICO, pues por ejemplo, mi prima Maruchi se podrá casar ( y digo casar por lo civil) con su querido perro Pastor Alemán y mi primo Jorge lo podrá hacer con su querida perrita YUYU de raza Dobermán y todo con los mismos derechos legales que desde el principio de la vida se reconoció lo que era una familia. Ellos, que son animales SIN DEMOCRACIA y quizás con DEMOCRACIA GENÉTICA ... no han cambiado.¡¡¡ No entiendo este nuevo Mundo y lo peor es que me niego a entenderlo...!!! porque, digo yo, existe una sola explicación que llevemos los españoles 4 años poniendo a parir a Rajoy, por sus restricciones, por sus promesas no cumplidas, por el paro, por los desahucios, por la tolerancia de amiguetes que han estafado las arcas del Pueblo y que llegado el momento de que el Pueblo Soberano, con su DERECHO DEMOCRÁTICO del VOTO PERSONAL,
vuelva ha darle al Sr. Rajoy el Gobierno de nuestro Pueblo. No lo entiendo ni quiero entenderlo, pero quizás baje DIOS y me cante un BOLERO y si no lo hace ... SIEMPRE NOS QUEDA PARÍS ...

viernes, 18 de noviembre de 2016

Do was ................. Wysokość.

Do was ................. Wysokość.

    Czy za moim królem przez wiele lat i słuchać mowy Bożego Narodzenia to "dogmat wiary i szacunku", nie oznaczało to, aby zaakceptować lub zgodzić się na wszystko, co powiedział. Przestałem mój Królu i zastanowić się, aby uważać się właśnie spędziliśmy ... Panie, w czasie, w swoim wystąpieniu Cię głosił, że "wszyscy Hiszpanie są równi wobec prawa", ale dziś, wprowadzając swój abdykacji jako Król Hiszpanii do Twój syn, nasz książę, z dumą nazywają ... Wysokość.
   Zwraca cykl życia powtórzyć, a nawet posiadające urodziła się w królewskiej urodzenia, nigdy nie przestał być obywatelem z pewnymi przywilejami, ale także z niemożności żyć i cieszyć się wolnością do życia innych zwykłych obywateli. Cykl swojego życia za panowania Hiszpanii doszła ma swój koniec, ponieważ to, co zostało ustalone i jako zwykły obywatel tej ulicy Hiszpanii, bez postępowej inteligencji naszych polityków i pisarzy, ale z wolności wypowiedzi, że nasz Konstytucja daje nam i że obaj zmagali się z coraz że mamy dziś majestatu, dziękuję ci za to, że uważana przez wiele lat ... mój królu.
    Idziesz z wykonania obowiązków a zmarły ojciec będzie dumny jak uruchomić ten kraj, od położenia mu powierzone, aby być "Król wszystkich Hiszpanów".
    Pochodzą one nowe czasy, że podczas gdy ja jeszcze nie zrozumieć (a najgorsze jest to, że nie chcę, aby zrozumieć), możliwe jest, że ty ich nie rozumieją. Das się do swojego syna, naszego księcia i wkrótce Nasz King, ale twoja praca przeszedł już do historii i stanu życia, które pozostają dobre rzeczy już zrobione i złych rzeczy, które mógłby zrobić dla tego miasta Uważam, że 90% pozytywnych i 10% było ujemne. Wiem, że "pewne fakty" są ukryte w tak zwanych "tajemnic państwowych", a jedynie długi czas życia może wiedzieć więcej o Tobie, ale te poufne tajemnice zostaną wycenione w oparciu o który odkryć i interes społeczny.
   Ciesz Majesty to nowe życie Cykl daje, gdzie można spróbować jeszcze raz swoją rolę jako Grandpa, mogą ćwiczyć bez krytyki społecznej, ulubione sporty (biorąc pod uwagę, oczywiście, twój wiek) i "coś dla Stąd wiek pozwoli. "
   Wysokość, jestem dumny z tego, hiszpański i czułem się bardzo dumny, powinny widziałem od wielu lat, i ... mój król.
  Dzięki za tego życia i nadal pozwalają cieszyć naszej demokracji do ciebie, przyczyniły się tak wiele z wysiłku, dzięki czemu Hiszpanie cieszyć dzisiaj.
  Pieszczotliwie ten skromny obywatel hiszpański ..... DZIĘKUJĘ majestatu. tievo Fdo.eugenio parcero


lunes, 5 de mayo de 2014

"" Kiedy prawo do życia jest wsteczna i postępowa morderstwo ... ""



"" Kiedy prawo do życia jest wsteczna i postępowa morderstwo ... ""

       Nie odzwierciedla on "kimś" zaprojektowane lub zaprogramowanego do kobiet i mężczyzn "lub sił fizyki fizycznej lub ewolucji gatunków dał nam formy, postawy, koncepcje, funkcje etc ... Człowiek jak człowiek a kobieta jak kobieta, ale ostatecznie i śmiał wieki lub ewolucję gatunku (to jest również przekazywane do królestwa zwierząt) zmienionej funkcji (między innymi i na szczęście coraz mniej) człowieka jako Depozyty elementów jego sperma u kobiet, jak w swoim żywiole otrzymuje wejście z owali, aby dać nowe życie, prowadząc do własnej nazwy matki. był, jest i zawsze będzie tak. 's własny rozwój, że stworzył inne znaki są że podczas długo istniał jako fałszywe głośniki w służbie władzy gospodarczej i społecznej, pozostają w ich ewolucji pod różnymi nazwami iw różnych kultur i aktualnych funkcji interesów. Niektóre miejsca są znane jako talibów (mówią niewykształconych i do tyłu), w innych, nazywają je progresywne (powiedzmy w najbardziej zaawansowany). Oni trzymają się słowa, postępowości, bo wiatr ich dyskurs mniejszościowy jako istoty przyszłości świata i oczywiście są w ich demokratycznego prawa wypowiedzi (jak można się spodziewać ...!) Oraz w ramach ramy wolności, każdy wyraża swoje koncepcje przy poszanowaniu koncepcji innych w tej samej lub innej Sociedad.Pero niestety daje mnie i myślę, że tak, to wrażenie, że ta definicja abanderándose PROGRESSIVE ukryć podobno jasne Popieranie bardziej podły i okrutny mord nawet przejście do których nie udostępniać progresje wsteczny Jak zawsze żerują na sile młodości, etapie życia hipster do terminu zapadalności i młodzieży przybywa, chętny do protestu o ustanowione nowe koncepcje i wierzą w "nowoczesny" są doskonałą pożywką, propagandy, a zwłaszcza (to jest to, co potajemnie szukać) ich głosów. Głosów, umożliwiających im pewien. Oddział władzy politycznej i ekonomiczno-osobowe
, gdy wszystko pozostaje proste opinie lub kryteriów, sama wolność demokratyczna, pozwala nam, aby nie dzielić, nie czytać, itp., ale gdy talibowie nazywa się zbrodnią progresywizmu w najbardziej podły i tchórzliwy sposób, który niszczy życie niewinnych ludzi, nie może się bronić i powiedzieć, że nawet niechciany urodziła zabił i nikt nie pytał, tylko sperma w "spacer" znaleźć jajko, Preambuła do nowego życia, talibowie są dozwolone lub odważą niech zabić progresywizmu które mówią to, aborcja. Nie jestem naukowcem, studiował medycynę, ale jestem pewien, że jego urlop do spermy kontynuować podróż bez w odległości znaleźć jajko, to zniszczy tylko i odwrotnie z jajkiem, ale gdy znalazł i zjednoczona, spowodowały nawożenie. Oczywiście noworodka kilka minut temu, dziecko nie wie, młodości, dojrzałości lub vejes, ale jeśli w chwili urodzenia, nigdy nie wiesz, co zabił .... i to jest to, co robimy z aborcji, z wyjątkiem nie widzimy. I powiem więcej i będę musiał wysłać do tych będących matkami, zaangażowanymi w uzasadniające taką straszną zbrodnię: Chciałbym poprosić zrobić to ćwiczenie: złapać zdjęcie (jest to zwykły papier) z dzieckiem na pierwszym planie z lewej strony natomiast prawo, podnieś parę ostrych nożyczek; umieścić swoje oczy na twarzy syna, a nożyce się do gardła wzdłuż zdjęcie syna i widząc oczy jego syna, ciętych (zdjęcia) na wysokości gardła. Jeśli Id, nie był w stanie zrobić, pluć w twarz, kiedy mówi, że "jest to również matka ..." 
postępowości, jak mówi jego wypowiedzi, należy odróżnić od jego roli talibanism obecne propozycje socjalne, które poprawią jakość życia i zwyczaje społeczeństwa, a nie egoistycznym przeprosin za przestępstwo. Oczywiście istnieją okoliczności, że nawet legalna aborcja jest ich potrzeby w taki sam sposób, że mamy amputowano nogę, gdy gangrena zagraża nasze własne życie, ale zawsze w medyczno-społeczny i nie osiągając Progressive modeli fałszywe koncepcje. Kobieta ma prawo do podejmowania decyzji o własnym życiu i ciele (brak więcej ...!) Supreme, ale kto do cholery dał ci prawo do swobodnego decydowania, czy zostały stworzone w organizmie powinien lub nie powinien żyć .... KTO? . nie wspominając o prawa przyznanego przez te talibów progresywizmu do 16-latków, aby przerwać się swobodnie, nawet bez informowania rodziców. nich Progressive Dlaczego nie zatrzymać dotykając jego piłki i dotknij im się ... .?. I powiem więcej :: wiązania między plemnika i komórki jajowej? Powstało, ponieważ matka wzięła owoce morza, ukazał mu się anioł w nocy z ich marzeń, itd.? Jest to, że człowiek nie ma tam udział ...? A kto wymyślił, że człowiek, jako uczestnik tego nowego życia, to nie ma nic do powiedzenia ....? Pozostawić do pierdolić z nią .... progresywizmu talibów!


"" Cuando el derecho a la vida es retrógrado y el asesinato progresista...""

       No voy a reflexionar en " si alguien" diseñó o programó al hombre y a la mujer " o si las fuerzas de la física natural o  de la evolución de las especies nos dieron formas, actitudes, conceptos, funciones ... etc al hombre como hombre y a la mujer como mujer, pero en definitiva y atreves de los siglos, ni la propia evolución de las especies ( todo esto es igualmente trasladado al reino animal), ha modificado la función( entre otras y cada vez por suerte menos) del hombre como elemento que deposita sus espermatozoides en la mujer como elemento que en su aportación de óvalos los recibe para dar una nueva vida dando lugar a su propia designación de madre. Fue, es y será siempre así. La propia evolución lo que sí ha creado son personajes que si bien hace mucho tiempo ya existían como falsos oradores al servicio del poder económico-social, siguen existiendo en su evolución bajo otros nombres y en función de las diferentes culturas e intereses actuales. En algunos sitios se les conoce como TALIBANES ( digamos los más incultos y atrasados), en otros, les llaman PROGRESISTAS ( digamos en los más avanzados). Se aferran a una palabra, Progresismo, porque así enrollan su discurso minoritario como esencia del futuro del mundo y lógicamente están en su derecho democrático de expresión (¡¡¡como no podía ser menos...!!!) ya que dentro de ese marco de libertades, cada uno expresa sus conceptos mientras respete los conceptos de los demás, iguales o distintos en la Sociedad.Pero desgraciadamente me da, y creo que es así, la impresión que abanderándose en esa definición de PROGRESISTAS, esconden, supuestamente una clara apología del más vil y cruel asesinato incluso tachando a los que no compartimos sus progresiones de RETROGRADAS  Como siempre fue, se nutren de la fuerza de la juventud, etapa de la propia vida inconformista hasta que llega su madurez y esa juventud, deseosa de protestar sobre lo establecido y creer en nuevos conceptos "modernos", son el perfecto caldo de cultivo, propaganda y sobre todo ( pues es lo que ocultamente buscan) sus votos. Votos que les permitan ocupar un determinado Poder Político y Poder Económico-Personal.
Cuando todo se queda en simples opiniones o criterios, la misma libertad democrática, nos permite no compartirlo, no leerlos etc, pero cuando ese llamado Progresismo Talibanes se convierte en un crimen, en la forma más vil y cobarde que destruye vidas inocentes, sin posibilidad de defenderse o opinar, que incluso los asesinados no han deseado nacer ni nadie se lo ha preguntado, simplemente que un espermatozoide en su "paseo" se encontró con un óvulo, preámbulo de una nueva vida, estos Talibanes se permiten o les permitimos asesinarlos atreves del Progresismo que según ellos es, EL ABORTO. Yo no soy científico y estudiado en medicina, pero estoy seguro que su dejamos a un espermatozoide continuar su viaje, sin que en su caminar encuentre un óvulo, se destruirá solo y viceversa con el óvulo, pero una vez encontrados y unidos, han provocado una fecundación.¡¡¡Claro que el niño recién nacido hace unos minutos, no sabe de juventud, madurez o vejes, pero si en el momento de nacer, le matamos no lo sabrá nunca.... y eso es lo que hacemos con el aborto, con la diferencia que no los vemos. Y digo más y me voy ha dirigir a las aquellas que siendo madres, participan en justificar tan horrible crimen : yo les pediría que hicieran este ejercicio: cojan una foto ( es un simple papel) de su hijo en un primer plano con la mano izquierda, mientras que con la derecha, cojan una afilada tijera; pongan sus ojos frente a la cara de su hijo y acerquen la tijera a la altura del largo de la garganta de la foto de su hijo y viendo los ojos de su hijo, córtela ( la foto) a la altura de la garganta. Si Id, ha sido capaz de hacerlo, escúpase en su propia cara cuando diga que "también es madre..."
El Progresismo, como su expresión dice, debería diferenciarse del Talibanismo en su función de presentar propuestas sociales que mejoren la calidad de vida y las costumbres de una sociedad, no haciendo apología egoísta de un crimen. ¡¡¡ Claro que existen circunstancias que incluso un aborto sea legal por su necesidad de la misma forma que debemos amputar una pierna cuando la gangrena hace peligrar nuestra propia vida, pero siempre dentro de unos conceptos médicos-sociales y no enarbolando falsos modelos Progresistas. La mujer tiene el supremo derecho a tomar decisiones sobre su propia vida y cuerpo (¡¡¡ faltaría más...!!!), pero ¿quien cojones le dio el derecho de decidir libremente si lo que tiene engendrado en su cuerpo debe o no debe vivir....QUIEN? . y no hablemos del derecho otorgado por estos Talibanes del Progresismo a las jóvenes de 16 años para abortar LIBREMENTE, sin ni tan siquiera informar a sus padres.¿ Porque estos Progresistas no dejan de tocarnos los cojones y se los tocan a si mismo....?. Y digo más :: esa unión entre espermatozoide y óvulo se produjo porque ¿ la madre futura tomó una mariscada, se le apareció un ángel en la noche de sus sueños etc etc.? ¿ es que ahí no ha participado el hombre...? ¿Y quien se inventó que el hombre, como partícipe de esa nueva vida, no tiene nada que opinar....? ¡¡¡¡¡ VÁYANSE AL CARAJO CON SUS PROGRESISMO TALIBANES....!!!!

viernes, 2 de mayo de 2014

"" Zapach MATKI "Dedykowane dla wszystkich matek


"" Zapach MATKI "Dedykowane dla wszystkich matek





"" "¿To zapach biologiczna matka ...?" "" "

         Telewizja i tak wiele marek, które zaludniają niebo Hiszpanii, jest coś dla każdego i zawsze "ciągłość" będzie zależeć od słynnych ROZPRAW że będzie zachować lub usunąć kilka tygodni. Czasami, nawet te programy mogą mieć wpływ na firmę i przed lub po nich w zachowaniach społecznych ludzi. Pamiętam, że około roku 1970 był program, który wyglądał różne formy oszukiwania obywateli i jego wpływ był tak zgrubne do komercyjnego użyliśmy "drzwi pukanie", że to niemożliwe, próbuje sprzedać dom ubezpieczenia, książki etc.etc. tyle się mówi, zostały usunięte przez nacisków komercyjnych. Lat później, program został urodzony "" ... Kto wie gdzie? i osobiście uważam jego wpływ, zwłaszcza u kobiet, które wyglądały jak młody wiek ich dzieci, zostawiając dom na prosty dyskusji, że urodziła się tej wolności i tolerancji opartej na rodziców "są najlepszymi przyjaciółmi nasze dzieci "i że nigdy nie być prawdziwe, ponieważ nie są" przyjaciele naszych dzieci, my jesteśmy rodzicami i kiedy naturalny egoizm dziecka (wszyscy mieli) przekraczamy tę linię, która oddziela rodziców przyjaciół straciliśmy uczyć poszanowania, że jesteśmy ich przyjaciółmi. I że program był jeden, który urodziła społeczeństwie, gdzie matki, zdezorientowany i pokryte w jego wydaniu kobieta, rodzice powiedzieli nam .. "" "pozostawia dziecko- do (12 do 16 lat) ... że nie jest tak ważne ....! ale gdy zdali sobie sprawę, że dziecko chodzi, wrócił coś powiedzieć dziecku, bo idziesz ...!. Ale jeśli je mocno, szybko rzucił coś prosiły mnie ... MAM! i dyskusja się skończyła: była matka, ojciec i przyjaciel i mężczyzn ..... Sam prokreacyjne powinniśmy profesjonalizacji być dobrymi kochankami, Iberyjskiego mężczyźni, aby w ten sposób dać satysfakcję nowego Kobieta Kobieta wydany. ... zapomnij o tym! ... Z biegiem czasu, to matka superprotencción, że Matka supertolerancia i Junking mężczyzn w decyzjach rodzinnych stworzyliśmy nowy dom młodzieży, nie wypuszczać, to dlaczego ...? Teraz .... maltretować swoich rodziców ....!
    ale dzisiaj po prostu chciałem, aby porozmawiać o nowym programem zatytułowanym "tam jedną rzecz, którą chcę powiedzieć .." "i powoduje między innymi, pytania i pytania, zwłaszcza te (powinny uważamy się uprzywilejowany ...?), którzy urodzili się w rodzinie, w której wiedzieliśmy, tata, mama, ojcowską i dziadków matki do wujków kuzynów, a nawet sąsiadów sąsiedztwa, widząc setki lub tysiące spraw, które nie zostały spełnione jego rodziców, po prostu wiem, że były one "opuszczony", który wiedział i teraz wiem, że mieli rodzeństwo, dziadkowie, kuzyni, wujkowie itp. i przychodzi mi do głowy, przekonanie, cierpi jak człowiek, który rodzi się kobietą, zwłaszcza w przeszłości, w rękach bezwzględnego mężczyzny .... Moja matka mnie opuścili ...! ..... NIGDY dotyk miłości, a matka ...! .... Moi rodzice mnie adoptować NIE JESTEŚ O MNIE ... nagi ...! .... jak żył BEZ MATKI ... Nie trzeba TERAZ! ... i wiele więcej okrzyki, że wszystkie one pochodzą z Zapal nienawiści zrozumiałe pytania bez odpowiedzi przez lata, widząc innych, jak ich matki, wziął je do szkoły i jej, kończymy, które nigdy nie odwiedził. Wejście, rozumiem .... co nie jest co prawda zobaczyć matkę, która cię urodziła i gardzą, jest obojętny, ponieważ obecnie jest fakt ... to, co nosił cię, otwórz macicy DID krzyki bólu DLA CIEBIE, niewdzięczną urodził .. ÓYELA ... PIERWSZA .... Pocałuj ją .... DRUGIE .... I DZIĘKI DALE trzy! ... Bo to jest zawsze taki sam; ciąży i opuszczony przez swojego egoistycznego dziewczyną młodych mężczyzn, bez przyszłości, bez rodziny, aby wspierać go bez niczego, pozostawiając dziecko z dziadkami, i wkrótce spotyka nieszczęsny mężczyzna, który kolejny raz w ciąży (wierzy w jej wiernej miłości ) i przejść z drugiego i trzeciego i ... oczywiście, ocena i krytyka ... to takie proste ... ale być kobietą ... CO powinno być trudne ..! tak zawsze mówią ", że żaden człowiek .... I Vale TEARS DOS z niewiasty ..." To było łatwe do niech syn urodziła mu przynajmniej miał więcej szczęścia ...? NIE, ale zrobił, a teraz, kiedy twoja matka jest stary z przodu .. nie chce nic nie wiem ... bo ma jej przybrana matka LUB babci było to, że zawsze ,,,! ale oni pachniało ZAPACH TWÓJ biologicznej matka ...? Mój ojciec zmarł 38 lat temu i kiedy się jej zdjęcie, czuję się w palcach, jak się czułem, gdy gładził jej skórę ... i moją matkę .... lub chcesz porozmawiać o ....! ! Że zapach matki biologicznej tylko każde dziecko wie, jak jej matka pachnie zwierząt szukających matką tych dzieci i ich zapach. Kretynie .. swoją matkę, kiedy pierwszy raz powąchać przed .... kiedy .... i odzyskać ich zapach, że zapach Ci pachniało kiedy byłaś w jej łonie ... wiem, że to ... to twoja matka, a następnie zapytać, ríñele pocałunkami i zapach to jeszcze raz, ponieważ Kim jest dziecko krytykować matkę lub ojca, nie znając ich sytuacji ... NIE! ... Oczywiście nasza przybrana matka dała nam całą swoją miłość i jasne, że chcemy "" "jak matka" "ale zapach Madre, jest tylko jedna, ona, nasza i gdy ktoś zachowuje się zapach twojej matki .... nie ma większej miłości w świecie ... bo jak kochamy nasze MATKA .... nikt.
     Dlatego mnie zachwyca i wkurza mnie, patrz (nawet zrozumieć, o co prosisz, odpowiedzi i wyjaśnień wszystkim myślisz należy zapytać) ale przede wszystkim PIERWSZY ZAPACH twoja matka .... ponieważ ten zapach, twój zapach, jest przechowywane w PO, gdy krew i oddychał, GET każdego wnętrza, tylko wiesz JEST .... jest matką ... zanudzać ..... Uwielbiam to ... I powyżej twój lubi, ranting kaprysu O!

"" EL OLOR DE UNA MADRE " Dedicada a TODAS LAS MADRES





"""¿¿¿ A que HUELE una madre biológica ...??? """"

         Programas de televisión y con tantas cadenas que pueblan el cielo de España, los hay para todos los gustos y siempre "su continuidad" va a depender de las famosas AUDIENCIAS que los harán mantener o borrar a las pocos semanas. Aveces, dichos programas pueden llegar incluso a influir en la propia Sociedad y marcar un antes o un después de los mismos en el comportamiento social de las personas. Recuerdo que sobre el año 1.970 existía un programa en el cual se veía las diferentes formas de timar a los ciudadanos y su efecto fué tan desbastador para los comerciales que usábamos " la llamada a la puerta", que era imposible intentar vender seguros de hogar, libros etc.etc. tanto así que se comentó, lo habían retirado por presiones comerciales. Años más tarde,  nació el programa "" ¿ QUIEN SABE DONDE...? y personalmente creo que su impacto, sobre todo en las madres que veían como jóvenes de la edad de sus hijos, abandonaban el hogar por una simple discusión, que ello dió nacimiento a esa libertad y tolerancia basada en que los padres " somos los mejores amigos de nuestros hijos" Y ESO NUNCA PODRÁ SER REAL, porque nosotros no somos "amigos de nuestros hijos, somos SUS PADRES y cuando el egoísmo natural de hijo ( todos lo tuvimos) cruza esa raya que separa a los padres de los amigos, hemos perdido su respeto por enseñarle que somos sus amigos. Y fué ese programa el que dió nacimiento a una Sociedad donde las madres, amparadas y confundidas en su liberación de MUJER, nos decían a los padres .. """¡¡¡ deja al niño-a ( de 12 a 16 años)... que no tiene tanta importancia....!!!! pero cuando ellas se daban cuenta que el niño se pasaba, venían de nuevo a ¡¡¡ dile algo a tu hijo porque se está pasando...!!!. Pero si nos poníamos firmes, enseguida lanzaban aquello de ¡¡¡ LO HE PARIDO YO...!!! y se acababa la discusión: ella era madre, padre y amiga y nosotros los hombres.....¡¡¡ meros procreadores que debíamos profesionalizarnos en ser buenos amantes, machos ibéricos para con ello, dar satisfacción a la nueva hembra femenina liberada....¡¡¡¡ apaga y vámonos ...!!! Con el tiempo, esa superprotencción de la madre, esa supertolerancia de la madre y ese arrinconamiento del hombre en las decisiones de la familia, han creado una nueva juventud que YA NO ESCAPA DE CASA, ¿ para que...? ¡¡¡ ahora.... maltratan a sus padres....!!!
    Pero hoy solo quisiera hablar de un nuevo programa titulado " HAY UNA COSA QUE TE QUIERO DECIR.."" y me provoca entre otras cosas, preguntas y más preguntas, sobre todo a los ( ¿ debemos considerarnos privilegiados...?) que hemos nacido en una familia en la cual conocíamos a papá, a mamá, a los abuelos paternos y maternos  a los tíos  a los primos y hasta a los vecinos del barrio, al ver, cientos o miles de casos que no han conocido a sus padres, solo saben que "fueron abandonados" que no sabían y los conocen ahora que tenían hermanos, abuelos, tíos  primos etc.y viene a mi mente, el convencimiento de cuanto lleva sufriendo el ser humano que ha nacido MUJER, sobretodo en otras épocas, en manos de despiadados machos.¡¡¡¡ Mi madre ... me ha abandonado...!!!..... ¡¡¡ NUNCA TUVE EL CARIÑO NI LA CARICIA DE UNA MADRE...!!!.... ¡¡¡ MIS PADRES SON LOS QUE ME ADOPTARON ... NO QUIEN ME PARIÓ...!!! .... ¡¡¡¡ COMO HE VIVIDO SIN MADRE... NO LA NECESITO AHORA...!!! y muchas más exclamaciones que lo único que hacen salir a relucir SU Odio comprensible  sus preguntas durante años sin respuesta, viendo a los demás como sus madres les llevaban al colegio y ELLA, la que NOS ABANDONÓ, jamás vino a visitarnos. De entrada, lo comprendo.... lo que no admito es ver a la madre que te parió y despreciarla, ser indiferente porque de momento hay un hecho real... esa que te parió, LO HIZO ABRIENDO SUS ENTRAÑAS A GRITOS DE DOLOR, PARA QUE TU, DESAGRADECIDO NACIERAS..¡¡¡ ÓYELA... PRIMERO.... BÉSALA ....SEGUNDO .... Y DALE LAS GRACIAS DE TERCERO...!!! Porque siempre sucede lo mismo; joven novia embarazada y abandonada de su macho egoísta  sin futuro, sin familia que la apoye sin nada de nada, que deja al hijo con los abuelos, y al poco conoce a otro macho desgraciado que la vuelve a embarazar ( ella creyendo en su fiel AMOR) y ya vamos con el segundo y tercero y...¡¡¡¡ claro, opinar y criticar... es tan fácil ... pero ser MUJER...¿ QUE DIFÍCIL DEBE SER..!! por eso, siempre digo " QUE NINGÚN HOMBRE.... VALE DOS LÁGRIMAS DE UNA MUJER..." ¿ Acaso le fué fácil a aquella joven dejar al hijo que parió para que él al menos tuviera más suerte...? NO, pero lo hizo, y ahora, cuando con los años tiene a su madre de frente ..¡¡¡ NO QUIERE SABER NADA DE ELLA... PORQUE YA TIENE A SU MADRE ADOPTIVA O A LA ABUELA QUE FUÉ LA QUE SIEMPRE ESTUVO ALLÍ ,,,!!! pero ¿ HAN OLIDO EL OLOR DE TU MADRE BIOLÓGICA...? Mi Padre falleció hace 38 años y cuando cojo una foto suya, siento en las yemas de mis dedos como sentía su piel cuando lo acariciaba...¡¡¡ y de mi madre.... ni quiero hablarlo....!!! Ese olor de la madre biológica solo cada hijo sabe como huele su madre, como los animales que buscan a su madre y estos a sus hijos por su olor.¡¡¡ IMBÉCIL ..cuando tengas a tu madre delante.... primero huélela.... y cuando recobres su olor, ese olor que oliste cuando estabas en sus entrañas... sabrás que esa... es tu madre, y después pregúntale, ríñele con besos y vuelve a olerla porque ¿ quien demonios es un hijo para reprochar a una madre o a un padre sin tener conocimiento de sus circunstancias...¡¡¡ NADIE...!!! Claro que nuestra madre adoptiva nos dió todo su AMOR y claro que le queremos """COMO UNA MADRE"" pero el olor de MADRE, solo hay una, ella, la nuestra y cuando uno conserva el OLOR DE SU MADRE....no existe mayor AMOR EN EL MUNDO... porque como nos AMA NUESTRA MADRE....NADIE.
     Por eso me impresiona y me cabrea, ver ( incluso lo comprendo que uno pida explicaciones, respuestas y todo lo que crea que debe pedir) pero por encima de todo ¡¡¡¡¡ HUELE PRIMERO A TU MADRE.... PORQUE ESE OLOR, SU OLOR, ESTÁ GUARDADO EN TU SANGRE Y CUANDO AL RESPIRARLO, LLEGUE A TU INTERIOR, SOLO TU SABRÁS.... QUE ES ... ES LA MADRE QUE TE PARIÓ..... Y ÁMALA... POR ENCIMA DE TUS DISGUSTOS, CAPRICHOS O CABREOS!!

jueves, 24 de abril de 2014

! Ahhh ... słaba ja ... nie masz już wnuki! ... Ahhh ... słaba ja ... nie masz już wnuki! ...


! Ahhh ... słaba ja ... nie masz już wnuki! ... Ahhh ... słaba ja ... nie masz już wnuki! ...

          Myślę, że dla ludzi, najszczęśliwszy dzień w naszym życiu jest, kiedy rodzą się dzieci, w przeciwieństwie do romantycznych kobiet najlepszy dzień, kiedy się ożenił. Jednak z biegiem lat, z powrotem (mężczyźni) muszą mieć inne dobre dni i gdy rodzą się wnuki i jeśli córki "trochę", a nie dlatego, że stare powiedzenie mówi: "dzieci z moich córek, moje wnuki będą i moje dzieci ... będzie lub nie będzie ", gdyż jest to zbyt okrutne i nielogiczne, ale ponieważ dyskusja pomiędzy ojców i córek nie jest najważniejszy, ale sam argument z córką .... i zmienić etap. To jest jak jeden z wielu praw życia, ale to nie jest mój temat, ale czuje się jak ja "czas minął Wydajność jak dziadek. Jest urodzony dnia wnuk / różni się od kiedy urodziło się ich ojciec lub matka.? ... bardziej intensywne? Nie wiem ... ale inaczej. Być może dlatego, że się w czasie naszego życia, kiedy czujemy samotność dzieci, owoc ich ego (i nas przed) i nie odnoszą się do nich, przynajmniej w ich liście preferencji społecznych, a następnie mała istota rodzi się, oprócz nazwy wyznaczonej przez ich rodziców, najważniejsze jest to, aby przejąć swojego życia nasze imię, które z nasi rodzice i dziadkowie i sprawia, że ​​czujemy się ", który jest również naszym ..." i choć stary, nie ma, że ​​trochę istota jest częścią naszego życia drzewa jako mały oddział, który przychodzi do niego i że miłości z wszystkimi opieki. Widzimy go rozwijać, a my go zobaczyć uśmiech, a my go opłakiwać, ale to jest tak mała, daje nam do zrozumienia, że ​​wie, kiedy widzimy jego uśmiech, jakby powiedzieć, z resztą rodziny mój dziadek przyszedł,,! i bardziej jesteśmy wypełnione miłością, bo z nimi, znów mamy wrażenie, że są ważne dla "ktoś" i musimy i stać się twoim najlepszym przyjacielem gry, w której powie, zawsze chce się z nim bawić, i że zawsze stracić grać grać, a my będziemy wspólnikami jellybeans, ssać i karty, ale dlaczego mamy słuchać gniewu rodziców, przypominając nam, "że podniesienie złe dziadków .... wnuki "i tam ... Nie zgadzam się! ... Bo nikt nie uczył, jak dobry ojciec jest, ale stosowane w nauczaniu naszą miłość, szacunek i tolerancję .... ale kiedy dziadek jest, zdaje sobie sprawę, że nie jest wart, że dyscyplina przed używać, bo są, jakie są ... nic więcej ... DZIECI wyki i takie tam być trochę bardziej tolerancyjni, ale nie jest zły hodowcy. I tak, jak rosną, będziesz czuć się w swoich ramionach, gdy prosi cię, (i tyle, ale jeśli pozwolimy, protestują ich rodziców), a gdy nie można zwrócić, jesteś pachnący zapach jej skóry, jej pierwsze słowa, i zawsze płacze, ręce wyciągnięte, patrząc na Ciebie i jeździć w czasie ..... dziadku .... dla nich jest o wiele bardziej niż Boga ! ... i tak jesteśmy dumni z Parke, na plażę lub gdziekolwiek, a następnie kopać ..... jest nasz ukochany wnuk! ... ale ... ale ... czas mija, a one rosną zbyt szybko, a może dostać od 3 do 4 lat ... pewnego dnia zaczynają zauważać, że dziadek .... mam własne gry ! ... i stopniowo, widzisz ... i to jest faktem ... mamy już pocałować na pożegnanie zapytać .... jeśli nie są źli ... inaczej .. lub pocałunek. .. czy coś ....! i preferencje zmieniły ... teraz panuje nad mama, tata i babcia i zaakceptować, że myśli, że kiedy rodzi się, są tak czyste, jak wybrać ich dziadka najwyższej miłości, ale z wiedzy o życiu, znany również "inne rzeczy ", nie tak czyste i zanieczyszczone (mniej lub bardziej) i ten dzień nadejdzie, będziemy go odwiedzić i do niego, jak w przypadku zagranicznych .... i że dzień, to uświadomić sobie, że ALE .... nie są już ERAS .... CO! ... To znaczy ... to dziadek dziadek ... ale nowe życie ... bo wtedy powie .... Dziadku .... Jestem starszy! i wrócisz ci tęsknotę przy żądaniu ramiona, gier, twoje pocałunki ..... ale "wszystko jest samo życie, dzisiaj, z tym ogromnym Gripon złapał mnie, wziąłem tydzień pisać bezwartościowe wszystko i przepraszam. Zresztą ... Mój biedny .... nie mają już wnuki ... do którego była ważniejsza .... BÓG .....! ! tak smutne życie ...................................


!!! Ayyy ... pobre de mí... que ya no tengo NIETOS...!!! ¡¡¡ Ayyy... pobre de mí... que ya no tengo NIETOS...!!!

          Yo creo que para los hombres, el día más feliz de nuestra vida es cuando nos nacen los hijos, a diferencia de las románticas mujeres que su mejor día es cuando se casan. Pero con los años, volvemos ( los hombres) ha tener otros días felices y es cuando nos nacen los nietos y si es de hijas " un poco más" y no porque el viejo dicho diga que " los hijos de mis hijas, nietos míos serán y los de mis hijos... serán o no serán" pues esto es demasiado cruel e ilógico, más bien porque una discusión entre padres e hijas no tiene la mayor importancia, pero la misma discusión con la nuera.... ya cambia el escenario. Es como una de tantas leyes de la propia vida, pero no es este mi tema, sino el sentir que se me " ha acabado el tiempo de PODER como abuelo. El día que nos nace el nieto/a es distinto a cuando nos nació su padre o su madre. ¿ más intenso...? no lo sé... pero si distinto. Posiblemente porque nos llegan en un momento de nuestras vidas en que sentimos la soledad de los hijos, fruto de sus egoísmos ( y nosotros antes) y ya no somos importantes para ellos, al menos en sus listas de preferencias sociales y en ese momento, nace un ser pequeñito, que aparte del nombre que les designen sus padres, lo más importante es que llevará toda su vida nuestro apellido, el de nuestros padres y abuelos y eso nos hace sentir " que también es nuestro..." y aunque los viejos, ya se fueron, aquel pequeño ser, forma parte del árbol de nuestra vida, como una pequeña rama que nace en él y al que cuidamos con todo AMOR. Y le vemos crecer, y le vemos sonreír y le vemos llorar, pero aquel ser tan pequeñito, nos da a entender que nos conoce cuando nos ve con su sonrisa, como si dijeran al resto de la familia ¡¡¡¡ ha llegado mi abuelito,,,!!! y eso nos llena de más AMOR, porque con ellos, volvemos a tener la ilusión de que para "alguien" somos importantes y nos necesitan y nos volvemos su mejor amigo de juegos, el que siempre le dirá que quiere jugar con él y el que siempre perderá juegue a lo que juegue, y nos volveremos a ser sus cómplices de las gominolas, de los chupas y los cromos, aunque por ello tengamos que escuchar la bronca de sus padres al recordarnos " que los abuelos.... mal criamos a los nietos" y ahí...¡¡¡ no estoy de acuerdo...!! Porque nadie fue a estudiar como se es un buen padre, sino que aplicamos en su enseñanza nuestro amor, nuestro respeto y nuestra tolerancia.... pero cuando se es abuelo, uno se da cuenta de que no vale la pena esa disciplina que antes usamos porque ellos son lo que son...NIÑOS... nada más y tal veza ahí seamos un poco más tolerantes, pero no mal criadores. Y así, a medida que va creciendo, lo vas sintiendo en tus brazos cuando él te lo pide, ( y por detrás, SIN QUE NOSOTROS LE HAGAMOS CASO, están protestando sus padres) y cuando no te lo pide, vas oliendo el olor de su piel, sus primeras palabras, sus lloros y siempre, sus manitas extendidas, buscando las tuyas para el paseo y en esos momentos.....¡¡¡¡ el abuelo.... para ellos es mucho más que el mismo Dios...!!! y así de orgullosos los llevamos al parke, a la playa o donde sea y haga falta.....¡¡¡ es nuestro amado nieto...!!! pero... pero... el tiempo pasa y ellos crecen tal vez demasiado pronto  y al llegar entre los  3 y los 4 años... un día empiezas a notar, que ¡¡¡ abuelo.... tengo mis propios juegos...!!! y poco a poco, ves... y es ley de vida... que ya tienes que pedirle el beso de despedida.... si es que no están enfadados... de lo contrario ..¡¡¡ ni beso... ni nada....!!! y sus preferencias han cambiado... ahora impera más mamá, papá y la abuela y uno lo acepta pensando que cuando nacen, son tan puros que escogen al abuelo como su AMOR SUPREMO, pero con el conocimiento de la vida,  conocen también " otras cosas" no tan puras y se contaminan (MÁS O MENOS) y ese día llega, en que vas a visitarlo y para él, como si entrara un extraño.... y ese día, te das cuenta de que ¡¡¡¡ ERES .... PERO YA NO ERES .... LO QUE ERAS...!!! osea... está el abuelo... pero el nuevo abuelo de la vida... porque enseguida te dice....¡¡¡¡¡ abuelo.... que yo ya soy mayor!!!!  y te vienes de vuelta añorando, cuando solicitaba tus brazos, tus juegos, tus besos..... pero " son cosas de la vida misma, que hoy, con este tremendo GRIPÓN que él me contagió, llevo una semana sin valor para escribir nada y lo siento. En fin...¡¡¡¡ POBRE DE MI .... QUE YA NO TENGO NIETOS... A LOS CUALES YO ERA.... MÁS IMPORTANTE QUE DIOS.....!!!!!! así es la triste vida...................................

martes, 22 de abril de 2014

Jak to kraju zwanego dziadek ...? ..!



Jak to kraju zwanego dziadek ...? ..!

       

                            Z biegiem lat, kwitnące na uwadze stare wspomnienia młodości, a nawet dzieci, a czasem, sytuacje społeczne, w pewnym momencie tankowania więcej rzeczy słyszałem i kto raz nie ma sensu i jest teraz Pamiętam, z doświadczeniem lat, jeżeli biorą kształt. Pamiętam, że było to w lecie, jeden z wielu, co wydarzyło się w domu moich dziadków. Tego dnia, stary dziadek powiedział mi, że po jedzeniu, chodź na kawę stary przyjaciel z dzieciństwa, którego widział od 50 lat i chciał mu towarzyszyć w milczeniu. Z pewnością mówić o swoich dalekich wspomnień, ale że powinienem milczeć i uprzejmy dla wszystkich, że liczy, bo pewnego dnia chciałbym zrozumieć i może być pouczające. Mam 14 lub 15 lat i milczał przez cały czas, gdy między stałym śmiechu, słuchał przypomniał o swoich starych bitew emocjonalne, które nie zapomniał swojego starego umysłu. Ale w końcu mówił o czymś tajemniczym, że nigdy nie słyszałem i nie było uśmiechy. Który przykuł moją uwagę i po wyjściu, podszedłem i zapytałem dziadka ...
-Dziadku ..... Co kraj rozmawiali ....?
- nie pamiętam jego imienia ... mały ...
- Ale to była bardzo dziwna historia ... Dziadku ... zrozumiałem nic
Jasne ... żyć w zupełnie innym społeczeństwie, ale postaram się wyjaśnić, że ma :::::::.! :
     "" "" "" "" "" "" W tym kraju, nie pamiętam jego nazwiska, że był czas, gdy firma wyszedł z długiego procesu, który trwał ucisku 40 lat będąc cały lud upadł władały rozkazy dyktatora, którzy nie pozwalają wolności społeczne, które wymaga żadnego miasta do życia w demokracji. Kiedy zmarł nowe kierownictwo ustąpiła nowych przepisów, które mogłyby rozwinąć firmę z zasady demokratycznego państwa prawnego i produkowane książkę KONSTYTUCJA, że przyjęte w wyborach powszechnych przez większość ludzi. Z biegiem czasu, świat pracy, poczuł pragnienie coraz to nowych swobód społecznych w wyborach i dał jego śmiał z jego jedyną bronią, Strona GŁOSOWANIA które zasadniczo reprezentowane mas ludowych (przynajmniej w krótkim) Zasilanie wprowadzić te prestiżową swobód społecznych obiecali w kampanii wyborczej. I który dał początek nowej firmy z niewyobrażalnych wolności tam, gdzie prawo do bogactwa obiektu był również świat pracy i postępu rośnie, jak rosła należy uznać także korzystać z bogatego czuć. Nie było żadnych problemów dla niego w tej spółce i każdy może mieć taki sam samochód, jak właściciel firmy, każdy może mieć prawo własności do domu i wesela były obchodzone w całym blasku luksusowych podróży poślubnej do Cancun lub którykolwiek w świecie, bo tej Strony, wywieszono flagę hipotek Freedom .... ma limitu czasu: 20 ... 30 ... 60 lat płacić co było problemem w tym kraju .... nie pamiętam jego nazwiska? Jego niezwykłe życie społeczne, dokonane, aby przyjść i innych krajach, ludzie działają z grubsza brudnych zadań, które tubylcy nie chcą zrobić ... bo PRACA DON pieniądze pozostały .... ale przyszedł łatwo do tych nowych polityczna Pracownicy i zaczął się w domenie publicznej, ich odpadki przez liderów opozycji i zaczął krytykować, że "sprawa jest nie tak ..." I tak to było jak świat pracy, uczucie zdradzony przez tych nowobogackich Moc, przyznane głosowaniu, jeśli druga strona już czeka na tych bogatych, aby być CUNA, nie potrzebował kradzież. Ale te nowe przywódcy nie były dziełem rozszerzenie swobód społecznych, które promowane wcześniej i wsi, jego jedyną bronią, dają siłę z powrotem do poprzedniej gry. Ale radość nie trwała długo, ponieważ flaga hipotecznych, nad i bez niej, małe przedsiębiorstwa zaczęły zamknąć swoje firmy, ale faryzeusze władzy, zawołał z dachu "" nic złego się nie stało ... miałeś najzdrowszych na świecie banki ..... były kłamstwa bogaty ...
etc etc .... "tylko prawda, że kryzys został rosnące a wraz z nim nowe skandale i nadużycia władzy strata pieniędzy publicznych były codziennie i znowu okazało ludzie wykonują swoją moc poprzez głosowanie, tym razem dałem partię bogatych, mając nadzieję, że to .... bardziej zainteresowani pozostają bogaci, ja wrócę do podniesienia pueblo. rak Ale ruiny, do których zostały one urodził, był taki, że jedyną rzeczą, co nie było tchórzliwe, został ukarany słaba clipping Pueblo, a miecz hipotek, rozdarł domy robotników i jadłodajni i kontenerów, został nowym Pueblo supermarket. Tak wielu cięć ogłosił, że lokalny lider terytorium, postanowił uniezależnić się od reszty ludzi w ich podłym szaleństwa władzy i oszustwa, w tym czasie, mój przyjaciel, który był zarówno, bliski przyjaciel od dzieciństwa, Komendanta Głównego wszystkie siły zbrojne tego kraju, jak go nazywano? picia kawy w domu, wojskowy powiedział
- Nie rozumiem sytuacji, kiedy występują ... ty jesteś przedstawicielem Świata pracowników, nie prowokować pospolite ruszenie Spółki wobec tego systemu ...?
- Nie możemy tego zrobić robotników, ponieważ nie ma konstytucji i mocy wyśle ​​przeciwko nam ....
- Więc co można zrobić ...? zwrócił się do wojska ...
- jeśli wiem, co mam zrobić, że trudno jest usłyszeć ...!
- Dobrze słyszę Cię ... drogi przyjacielu .. -
- Jesteś Ci wojskowy, do chaosu gospodarczego i społecznego, do próby oddzielenia państwa, które powinny dać zamachu. Obiecuję ci, że ludzie, nie obiekt i tam będzie jeden strzał. Po utworzeniu, należy umieścić w więzieniu wszystkich tych, którzy byli z burmistrzów, urzędników, sekretarek sekretarki. Ministrowie i prezesi wszystko jest oddział polityczny, który orzekł w ciągu ostatnich 10 lat i 3 miesiące i ponownie nowe wybory przez partdios politycznych wynikających z zakazu na ich podstawie lub wybranych przedstawicieli, nie ma żadnego, który przed ich wykluczyć. I raz powołany przez Partii Ludowej to kolejny, z kierunkiem i władzy sędziów, które będą wszystkie nowe też, aby ocenić, czy więźniowie są niewinni i zostawi, jeśli są winni i zapłacić swoich przekonań ..... ............................................. 
        I, zgodnie z moim przyjacielem Mój kochany wnuk, i był w tym kraju ... nie mogę zapamiętać twoje imię .................... mnie coś dobrego przychodzi do głowy, jak ... KRAJ ... UTOPIA czy coś .... 
- Co dziwna historia dziwne dziadek ...... nie ........ Rozumiem ` 
-dlatego chciałem, żebyś był. kiedy dorośniesz ... dobrze .... po prostu najlepszy .... ale rozumiem,                                   ¿¿¿¿¿jako jednego kraju zwanego ............. ????? 

¡¡¡¡¡¡¡¡ ¿ COMO SE LLAMABA AQUEL PAÍS...ABUELO..?!!

       

                            Con el paso de los años, florecen en la mente los viejos recuerdos de la juventud y hasta de la infancia y aveces, las situaciones sociales de un determinado momento, avivan más cosas que escuché y que en su día no tenían sentido y es ahora al recordarlas, con la experiencia de los años, que si van cobrando forma. Recuerdo que era en verano, uno de los muchos que pasaba en casa de mis abuelos. Aquel día, el viejo abuelo me avisó que después de comer, vendría a tomar café un viejo amigo de su infancia al cual no veía desde hacía 50 años y que deseaba que yo le acompañara en silencio. Seguramente hablarían de sus lejanos recuerdos, pero que yo debía permanecer callado y atento a todo lo que se contaran, pues algún día lo comprendería y me podría servir de enseñanza. Yo tendría 14 ó 15 años y permanecía callado todo el tiempo mientras entre constantes risas, les escuchaba recordar sus viejas batallas sentimentales, las cuales, no habían olvidado  de sus ancianas mente. Pero al final hablaron de algo misterioso que yo nunca lo había escuchado y ahí ya no tuvieron sonrisas. Eso me llamó la atención y después de despedirse, me acerqué al abuelo y le pregunté...
-Abuelo .....¿ de que País hablabais ....?
- Yo tampoco recuerdo su nombre ... pequeño...
- Pero era una historia muy rara que nada entendí... Abuelo ...
.¡¡¡ Claro...!!!tú vives en otra Sociedad muy distinta a aquella, pero voy ha intentar explicártela::::::::
     """""""""""" En aquel País, que no recuerdo su nombre, hubo un tiempo en que la Sociedad había salido de un largo proceso de opresión que duró 40 años, al estar Gobernado todo el Pueblo bajó las órdenes de un dictador que no permitía las libertades sociales que requiere cualquier Pueblo para vivir en DEMOCRACIA. Cuando él falleció los nuevos dirigentes dieron paso a nuevas leyes que permitieran desarrollar una Sociedad con un Estado Democrático de Derecho y fabricaron un libro al que llamaron LA CONSTITUCIÓN , aceptado en elecciones generales por la mayoría del Pueblo. Con el tiempo, el mundo obrero, sintió el deseo de más y nuevas libertades sociales y dió en unas elecciones su Poder atreves de su única arma, el VOTO a un Partido que en esencia representaba a la masa Popular ( al menos bajo sus siglas) para dar entrada a esas ansiadas libertades sociales que habían prometido en su campaña electoral. Y así dió comienzo una nueva Sociedad con libertades inimaginables, donde el derecho a la riqueza era también propiedad del mundo obrero y el progreso fué creciendo, como fué creciendo el considerar que debían también disfrutar de sentirse como los ricos. No había problemas para ello en aquella Sociedad y cualquiera podía tener el mismo coche que el dueño de la empresa, cualquiera podía tener su vivienda en propiedad y las bodas eran celebradas con todo el esplendor del lujo con viajes de luna de miel a Cancún o a cualquier lugar del mundo porque aquel Partido, enarbolaba la bandera de la Libertad de las HIPOTECAS.... sin límite de tiempo: 20... 30 ...60 años para pagar ¿ que problema había en aquel País.... que no recuerdo su nombre? Su extraordinaria vida social, hizo que vinieran e otros Países, gentes para ejecutar los trabajos más o menos sucios que los nativos no quería realizar... porque el TRABAJO SOBRABA.... pero DON DINERO, llegó con más facilidad a aquellos nuevos Políticos Obreros y empezaron a ser de dominio público, el derroche del mismo por parte de los dirigentes y la oposición empezó a criticar que " la cosa no iba bien..." Y así fué como el mundo obrero, al sentirse traicionado por aquellos nuevos ricos del Poder, otorgó su VOTO, al otro Partido que si ya era de RICOS esperando que estos, al serlo de CUNA, no necesitaran robar. Pero estos nuevos dirigentes no estaban por la labor de ampliar las libertades sociales que habían promovido los anteriores y el Pueblo, con su única arma, volvió a otorgar el poder al anterior partido. Pero poco duró la alegría porque aquella BANDERA DE LA HIPOTECA, se había acabado y sin ella, las pequeñas empresas comenzaban a tener que cerrar sus negocios, pero los fariseos del Poder, clamaban a los cuatro vientos "" que nada malo pasaba... que tenías los Bancos más saneados del mundo.....que eran mentiras de los ricos...
etc  etc...." La única verdad que la crisis iba aumentando y con ella, los nuevos escándalos de abuso de Poder y de derroche del dinero Público eran diarias y de nuevo, volvió el Pueblo ha ejercitar su Poder con su voto, dándoselo esta vez al Partido de los ricos, esperando que estos ....más preocupados a seguir siendo ricos, volvieran ha levantar de nuevo al Pueblo. Pero el cáncer de la ruina a la que los habían llevado, era de tal magnitud que lo único que cobardemente se les ocurrió, fué castigar con RECORTES al pobre Pueblo, mientras la espada de las HIPOTECAS, arrancaba las casas de los obreros y los comedores sociales y los contenedores, se convertían en los nuevos supermercados del Pueblo. Tantos recortes proclamaron que algún dirigente local de un territorio, decidió INDEPENDIZARSE del resto del Pueblo, en su vil locura de Poder y engaño y en ese tiempo, mi amigo que era a la vez, íntimo amigo desde la infancia, del Comandante en Jefe de todas las Fuerzas Armadas de aquel País ¿ como se llamaba? tomando un café en su casa, el militar le dijo
-¿ No entiendo como con la situación que estamos viviendo... tu, que eres el representante del mundo Obrero, no provocas un levantamiento popular de la Sociedad contra este sistema...?
- Nosotros los obreros no podemos hacerlo porque existe una CONSTITUCIÓN y el Poder os mandará contra nosotros ....
-¿ Entonces que se podrá hacer...? preguntó el militar...
-¡¡¡Yo si sé lo que se debería hacer, por muy duro que resulte escucharlo...!!!!
--¡¡¡ Pues te escucho... querido amigo..-
- Sois vosotros los militares, ante el caos económico y social, ante el intento de separar el País los que deberías dar un GOLPE DE ESTADO. Yo te prometo que el Pueblo, no se opondrá y no habrá un solo tiro. Una vez establecidos, deberíais meter en la cárcel a todos los que fueron desde alcaldes, secretarios, secretarios de secretarios. ministros Presidentes o sea toda la rama política que ha gobernado durante los últimos 10 años y así a los 3 meses, volver a convocar nuevas elecciones de los partdios políticos bajo la prohibición de que en sus bases o representantes electorales, no exista ninguno de los que antes gobernaron . Y una vez, nombrado por el Pueblo el nuevo Partido este, con la tutela y Poder de los Jueces los cuales, serán todos nuevos también, juzgaran a los encarcelados y si son inocentes saldrán y si son culpables pagaran sus condenas..................................................
        Y, según mi amigo, mi querido nieto, así se hizo en aquel País ... QUE NO RECUERDO SU NOMBRE....................bueno algo me viene a la mente como ......EL PAÍS DE LA UTOPÍA  o algo parecido....
- Que historia más extraña abuelo......tan extraña que no la `puedo entender........
-Por eso quería que estuvieras.... pues cuando seas mayor.... igual la puedes comprender mejor....pero

                                  ¿¿¿¿¿¿¿¿¿¿¿ COMO SE LLAMABA AQUEL PAÍS .............??????????

lunes, 21 de abril de 2014

" Godności ludzi jest ponad polityczna "" "



"" Godności ludzi jest ponad polityczna "" "

Zaczęło się odliczanie. W ich domach, tysiące, cierpienie zaczyna się chwycić swoje żołądki wdzięczny.Wkrótce "głód wejdzie jego bramy ... i Jego miłości, ucieka przez okna." Minęły czasy, władzy i pieniędzy i ich miejsc pracy, oznaczone "palcem po jego partii" ma swoje dni policzone, ale numery nie wygasają kredytów hipotecznych i wkrótce zakończyć nagromadzone pieniądze i czuć, że teraz czuje ból pueblo. Nikt nie przywitał ich o władzy i przywilejów, będzie "do przeszłości". 
Tymczasem "nowe żołądki wdzięczny" przygotowują się do podjęcia na ich pracę i przywileje, a po ośmiu latach znów będzie "nowych panów z ulicy i pozdrowienia "będzie po raz kolejny" wybrani z suwerennych ludzi. 
Jak zawsze, smutek pokonany i radość z wygranej. Tylko dla ludzi, rzeczy pozostają takie same, a najlepiej przez długi czas i zmiany, oczywiście , że się zmieni, ale dla tych, którzy już ....? kilka matryc / wiosła nie znając Hiszpanii osiem lat temu. Ile lat zajmie tej firmy do trasy ich postępu społecznego i kiedy to się stanie, co będzie .... Dziś było "oburzona ...". 
Corren czarne wiatry, chmury były ciernan wiadomo o Spółce. Może urodzili z bardziej solidnych podstawach, z innych kryteriów, innych etyki społecznej, które złożyły nam trudniej walczyć i nasze uzasadnione roszczenia. Spotkaliśmy się w naszej młodości, a Student Pracowników Ruchu, oddolna unionizm, ale przede wszystkim, przechowywane firmę, która zawsze wspierała i nasze społeczeństwo jest oparte RODZINA .. Kapitalizm otwarte przyjrzyjmy się przyjemności "nadmiar kapitału" i że urodziła się fałszywych proroków Progressive zaszczepił w nas pełne prawo narodu musi być taka sama, choć charakter odróżnia nas wysokości, otłuszczenia, urody itp. Te fałszywe Progresywne, odkrył w swoich demagogicznych rafa i utopijnych dyskursów gwarantowanych im nasz głos, który zapewnił spotkać i cieszyć c jako nowych kapitalistów państwowych. przez 8 lat i oferuje to, co pytali, 
-. CHCESZ bezpłatną aborcję ...? Przyznawany ................................................. ....... 
b -.  CHCĘ  wolny seks .....? Bezpłatne małżeństw gejów i lesbijek ................................... 
c -.  Chcesz  obudowie co RICH Żadnych problemów ...... HIPOTECZNE ...... wszystko ...?!
d -. Mówiąc o globalny kryzys ....? Spokojnie, jesteśmy najlepszym krajem na świecie, 
f -. itp, jak wiele innych. etc etc etc Osób chce .....? "" "" "" Wielka awaria polityczne kierownictwo "" "" 
Gdyby to było przestępstwo, Skazani na Shawshank, byłoby  dziecinne  w skardze.
Weź proste przykłady ostatnich ośmiu lat 
) -. Pierwszy jak wiele małych i średnich przedsiębiorców w naszym społeczeństwie istnieje? ... 
      pytanie -. wielu było końca ....? Ile pozostanie sam kapitał i kilka zostało zrujnowane .....? 
b) -. Ponadto, jak wiele Burmistrzowie, radni, ministrowie, prezesi MAS + + + + + + + + + + + + + 
sekretarzy. Sekretarze sekretarze, doradcy, doradcy konsultantów, pracowników rozpoczął wdzięczny Maw Imprezowe ustawodawcy?  
   pytanie ILE zrujnowali? ILE już do STOP .. 
 Pueblo El Pueblo jest, ale nie jest ignorantem i zna wszystkie odpowiedzi. 
Pueblo rósł i rozwijał długo zanim się urodził fałszywych proroków i demagogiczną progresywizmu politycznej i społecznej równości i jak ludzie pozostają na czas i zginą jako normalna część life.The własny  Pueblo, Pueblo, chce zwrócić ich godność, swoje skradzione etyki społecznej, jej wartości i zwyczaje swoich przodków, ich prawo do pracy, Obudowa i pokoju społecznego w wszystkich obywateli bezpieczne zdrowia, bezpłatnej edukacji i niezmiennych w Emerytura Security. 
Mam nadzieję, że nowi  władcy   posiadacze naszej Royalty głosowaniu, mieć odwagę nie tylko podejmują środki niezbędne do pokonać ten kryzys, ale również z pierścienia "wdzięcznych żołądków." i wrócił do wsi na lata co dostałem waż Historii i uznawania Ludowej świat jako profesjonalny, miłośnika rodowego zwyczaju i następnego szpitalnej wizyty. Chcemy wrócić do Hiszpanii, aby być osobliwością odlatują samoloty 17 w tej samej flagi oraz w ramach jednego terytorium. Chcemy i mamy prawo czuć się w hiszpańskim "RED" Rzeczywiście czuliśmy, które podnoszą flagę narodową, nie było równoznaczne z faszystami, gdzie wszyscy byliśmy Katalończycy, Galicji Baskowie, Andaluzyjczycy itp pod jednym flagą i pod tym samym Yell "" "" "nasz hiszpański HISZPANIA" ""
Jeśli jest on wykonany, że Bóg wynagrodzi cię, jeśli nie jeść diabła. Naszym zamiarem w naszym głosowaniu, masz to i nasza gotowość do poświęcenia, aby podnieść nasz kraj jest i będzie w waszych rękach.


"" La Dignidad de un Pueblo está por encima del político"""

Ha comenzado su cuenta atrás. En sus hogares, miles, la angustia comienza ha apoderarse de sus estómagos agradecidos. Pronto, " el hambre entrará por sus puertas ... y sus amores, escaparan por las ventanas". Se han acabado los días de poder y dinero y su puesto de trabajo, señalizado " a dedo por su Partido", tiene sus días contados pero sus hipotecas vigentes no vencen y pronto se les acabará el dinero acumulado y sentirán la angustia que ahora siente el Pueblo. Ya nadie les saludará por su Poder y sus privilegios, serán "cosas del pasado".
Mientras, " nuevos estómagos agradecidos", están preparando ocupar sus trabajos y privilegios y volverán después de ocho años a ser los " nuevos señores de la calle y el saludo", serán una vez más " los elegidos del Pueblo soberano.
Como siempre, la tristeza del vencido y la alegría del vencedor. Solo para el Pueblo, las cosas seguirán igual y en el mejor de los casos durante mucho tiempo y cambiará, claro que cambiará pero ¿ para quienes ya....? cuantos morirán/remos sin conocer la España de hace ocho años.  ¿ cuantos años tendrán que pasar para que esta Sociedad encamine su progreso social y cuando eso suceda....¿ que habrá sido de los hoy " indignados...".
Corren negros vientos, nubarrones desconocidos se ciernan sobre nuestra Sociedad. Tal vez nosotros nacimos con otras bases más sólidas,, con otros criterios, otras éticas sociales que nos hicieron más duros para la lucha y nuestras legítimas reclamaciones. Conocimos en nuestra juventud, los Movimientos Estudiantiles y Obreros, el Sindicalismo de base, pero sobre todo, mantuvimos la firmeza en que siempre se ha apoyado y basado nuestra Sociedad que es LA FAMILIA.. El Capitalismo se abrió para dejarnos ver los placeres de la " demasía de Capital" y eso dio nacimiento a falsos profetas Progresistas que nos inculcaron el pleno derecho del ser humano ha ser iguales, aunque la naturaleza nos diferencie en altura, gordura, belleza etc. Esos falsos Progresistas, descubrieron un filón en sus discursos demagógicos y utópicos que les garantizaba nuestro voto, con el cual, se aseguraban de conocer y disfrutar c como nuevos Capitalistas de Estado. y durante 8 años nos ofrecieron lo que pidiésemos;
a.- ¿ QUERÉIS ABORTO LIBRE...? Adjudicado........................................................
b.- ¿ QUERÉIS SEXO LIBRE .....? Matrimonios libres de gays y Lesbianas ...................................
c.-¿ QUERÉIS VIVIENDAS COMO LOS RICOS...?¡¡ NO problemas...HIPOTECAS......todas...!!
d.-¿ HABLAN DE CRISIS MUNDIAL....? Tranquilos, somos el mejor País del mundo
f.- ¿ cuantos más etc. etc etc etc. queréis Pueblo.....? """""" el gran fracaso político de gestión""""
Si esto fuera constitutivo de delito, la Cadena Perpetua, seria un infantilismos en su aplicación.
Pongamos simples ejemplos de los últimos ocho años:
a).- Por una parte¿ cuantos pequeños y medianos empresarios existían en nuestra Sociedad ...?
      PREGUNTA.- Cuantos han quedado al final....? ¿ cuantos mantienen su mismo capital y cuantos se han arruinado.....?
b).- Por otra parte ¿ cuantos Alcaldes, Concejales, Ministros, Presidentes MAS  +++++++++++++
Secretarios. Secretarios de Secretarios, Asesores, Asesores de asesores, empleados de estómago agradecido del Partido comenzaron la legislatura? 
   pregunta ¿ CUANTOS SE HAN ARRUINADO? ¿CUANTOS SE HAN IDO AL PARO..
 El Pueblo es Pueblo, pero no es ignorante y sabe muy bien todas esas respuestas.
El Pueblo creció y se desarrolló mucho antes de que nacieran los falsos profetas y los demagógicos políticos del Progresismo y la Igualdad Social y como Pueblo permanecerá en el tiempo y ellos, perecerán como elemento normal de la propia vida.El Pueblo, como Pueblo, quiere que le devuelvan su Dignidad robada, su Ética Social, sus Valores y Costumbres de sus Antepasados, su Derecho al Trabajo, a la Vivienda y a la Paz Social de todos sus Ciudadanos, una Sanidad firme y segura, una Enseñanza gratuita y una Jubilación Inalterable en su Seguridad.
Esperemos que los nuevos gobernantes  poseedores de nuestro Libre voto, tengan agallas para tomar no solo las medidas necesarias para superar esta crisis  sino también las de a anular "estómagos agradecidos". y le devuelvan al Pueblo lo que durante años consiguió atreves de la Historia y con el reconocimiento Mundial como un Pueblo de profesionalidad, amante de sus costumbre ancestrales y hospitalario con el que viene a visitarnos. Queremos volver a ser una  España con la particularidad de 17 Españas dentro de una misma Bandera y dentro de un solo Territorio. Queremos y tenemos el derecho de sentirnos tan españoles como la " ROJA" nos  lo hizo sentir, donde levantar la Bandera Nacional, no era sinónimo de fascistas, donde todos éramos catalanes, vascos gallegos, andaluces etc bajo una misma Bandera y bajo un mismo Grito """"" ESPAÑOLES DE NUESTRA ESPAÑA"""
Si lo conseguís, que Dios os lo premie y si no que se os coma el diablo. Nuestra intención con nuestro voto, la tenéis y nuestra voluntad de sacrificio para levantar nuestro País está y estará en vuestras manos.